23.12.2013

ŻYCZENIA

Dla wszystkich znajomych i tych wpadających na chwilkę.

Jak obyczaj każe stary,
według ojców naszych wiary,
chcę złożyć Wam życzenia,
z dniem Bożego Narodzenia.
Niech ta Gwiazdka Betlejemska,
która wschodzi tuż po zmroku,
da Wam szczęścia, pomyślności.
A w nadchodzącym Nowym Roku 
pełnego optymizmu, wiary,
szczęścia i powodzenia ,
aby były wszystkie spełnione marzenia.
Janusz

15.12.2013

spacerkiem po lesie

Dzisiaj jako, że nie padało wyszliśmy na co niedzielny  spacerek do lasu z psica i kocicą natomiast nasz śpiocho-leniwiec kocur wyszedł z domu ale stwierdził, że dzisiaj nigdzie nie pójdzie bo mokro w łapki i gdzieś sobie sam poszedł chyba do drewutni bo tam jest sucho no i nie trzeb maszerować, natomiast kocica bez problemu, uwielbia spacery z nami i oczywiście z naszą suczką. 




ze spuszczoną głową powoli ...... idzie kocica na spacerek


krótki odpoczynek bo bolą te króciutkie łapeczki 


nawet potrafią się pokłócić o kawałek kija 





chyba gdzieś jest mycha 


a drzewko przyda się do pieca 



06.12.2013

Pracowity dzień

Dzisiaj od samego rana trzeba było się zabrać do porządków po Orkanie ksawerym pierwsze uderzenie ze sporą siłą wiatru było wczoraj około godziny osiemnastej akurat przyjechaliśmy z zakupów postawiłem samochód pod wiatom gdy się rozpakowaliśmy i zrobiliśmy sobie kawę to jeszcze nie wiało.  No i zaczęło się najpierw zgasło światło a za chwilę usłyszeliśmy jakiś rumor w duchu pomyślałem że  coś się stało mam nadzieję że nie złamało się  jakieś drzewo rosnące opodal domu i spadło na garaż, wyszedłem na zewnątrz ciemno jak cholera świecę latarką i myślałem że mnie szlak trafi wiatr zerwał dach z wiaty a połamane deski i część konstrukcji dachu leżały na samochodzie, aby wyciągnąć samochód z pod tego wszystkiego trzeba było użyć piły spalinowej żona świeciła latarką a ja ciąłem, dobrze że były tylko wgniecenia w dachu a nie powybijane szyby. Noc wietrzna nie wiem czy ktoś słyszał jak w taką wietrzną noc szumi las niczym odgłosy morza podczas sztormu a drzewa na górze opodal domu aż się kładł, a światło jak światło im mocniej wieje tym dłużej jego nie ma bo w naszym rejonie prawie wszystkie linie idą pośród lasów. Zdjęć nie mam bo mi nie było dzisiaj  w głowie robienie zdjęć a zwłaszcza w czasie silnego wiatru i śnieżycy. No i  pytanie gdzie stawiać  w taką pogodę samochód jeśli dookoła  rosną drzewa.