22.09.2013

Wycieczka rowerowa po okolicy



Korzystając z ładnej pogody i chyba z ostatnich promyków słońca udaliśmy się z żoną na wycieczkę rowerową po okolicy jak wyruszaliśmy to było cieplutko można by powiedzieć nawet miło niestety puzniej się ochłodziło ale i tak wycieczka była udana 

widok na okolicę chyba  z najwyższego punktu 
widniejący w oddali komin po starej cegielni

a tam gdzieś jest nasz domek

drzewa wyrastające z urwiska po starym wyrobisku gliny do miejscowej cegielni, niestety już nie istniejącej bo przed wojną się opłacał po wojnie też ale obecnie już się nie opłacało i zlikwidowano, zresztą jak i inne zakłady jak ceramiczne czy włókiennicze które wyrabiały piękne i ciepłe koce a nawet grube wykładziny dywanowe 

jeden z dwóch zalewów, w pięknym miejscu no i najważniejsze zarybiony 
widok z góry na zalew


15.09.2013

Prawdziwa jesien w ogrodzie i w domu

Witam tych co tu zaglądają , nareszcie mam troszkę czasu by zajrzeć na swojego bloga by dopisać troszkę historii z mojego obejścia.
Zbliża się jesień wielkimi krokami w ogrodzie czy sadzie widać już opadające liście a na drzewach pozostają owoce te jadalne i te nie jadalne oczywiście prze zemnie bo ptactwo i zwierzęta zimą nimi nie gardzą.

w ogrodzie zakwitły ostatnie pączki róż pokazując swój piękny wygląd
na niebie widoczne już jesienne obłoczki 

wykonałem małą przeprowadzkę dla moich rodendronów tutaj powinne się lepiej czuć latem  będą miały trochę cienia  jeszcze tylko pozostanie mała kosmetyka dookoła drzewek i można przygotowywać je do zimy

jeszcze troszkę kory pod drzewka i będzie chyba cacy



kocica nadzoruje w kuchni przygotowywanie powideł 
a po ciężkiej pracy malutka drzemka w ostatnich promykach słońca


9.08.2013

Roślinki zasiane i posadzone

Witam czytających mojego bloga,  tym razem pokażę roślinki  które posiałem w tym roku , na początek o roslinie którą bardzo  chciałem  mieć w swoim ogrodzie lecz wychowaną od nasionka a nie kupioną od hodowcy  no i  po któreś paczce nasion nareszcie wzeszło kilka roślin a jest to Paulownia omszona zwana też cesarskim drzewkiem lub drzewkiem szczęścia jak widać jest ich parę ale zobaczymy ile ich przetrwa do przyszłego roku, część wsadzę do ogrodu a część  przetrzymam w domu na pewno coś się utrzyma.
tutaj widać trawę pompasową różową i białą też dopiero na przyszły rok wsadzę do gruntu

a tutaj z kilkunastu nasion wzeszło aż trzy jest to Robinia Włochata (Robinia Fertilis) 



Kupiłem torebkę nasion Rudbekia purpurowa" Biała " będzie się  ładnie komponowała z innymi Rudbekiami żółtymi które rosną już w naszym ogrodzie
a tutaj wzeszło 5 z 8 nasionek kosodrzewiny 

w tym roku posadziłem też parę ciekawych drzewek które mają jadalne owoce jest to Dereń jadalny


Cytryniec

jagoda Goji

i cytryniec który dostaliśmy ponoć jest inny niż ten który posiadamy 

Pozdrawiam odwiedzających




6.07.2013

Po deszczu

Nowy sezon na wampiry czyli  komary, przechodzą same siebie nawet podlać ogródek to wyzwanie dla twardzieli nikt ich nie pokona a krwi potrafią sporo utoczyć a jak się zbiera na deszcz to dopiero ....
Na taras wieczorem to lepiej nie wychodzić jak nie chce się  być super dawcą krwi dla komarów.
Ale nie była by to wioseczka  w samym lesie, a teraz parę zdjęć kwiatków w czasie przerwy między opadem deszczu jaki pada od wczesnego rana.









                                                       

                                                                 
Chyba przyszła pora deszczowa bo zbliża się niedziela i jak to się mówi dobra pogoda to dla bogaczy.

23.06.2013

Zakwitły pierwsze różyczki

                                 Pierwsze kwiatki różyczek,                                                                                     ten kolor jest jednym z ulubionych kolorów kwiatów mojej żony





Miniaturowe różyczki,
w zeszłym roku kupiłem ją w doniczce a jesienią wsadziłem ją do ziemi a w tym roku odbiła i zakwitła


 Malutkie różyczki pnące






                                                                                                   

a tu jedna z drugorocznych lawend które właśnie zakwitły                                                                                                                                    
                               a tu mój kiciuń na swoim ulubionym murku

15.06.2013

Tak wyglądają dzikie przedwojenne róże

Przedstawiam  dziko rosnące w naszym ogrodzie przedwojenne róże ,które rosły w tym miejscu gdy rozpoczynaliśmy  budowę domu ,staraliśmy się aby tych paru krzaczków  nie zniszczyć w trakcie prac budowlanych a rosną tylko dwa metry od muru, kwiatki mają około 3-5 cm a jak pięknie pachną niestety tego różanego zapachu nie da się na razie zamieścić  na blogu a szkoda pozostaje tylko sobie wyobrazić.Próbowałem  przesadzić jeden krzaczek  niestety nie przyjął się więc dałem sobie spokój niech sobie dalej tu rosną